Gdyby małe dzieci umiały pisać

Jest taki zwyczaj, że w Wigilię zwierzęta mówią ludzkim głosem. Czasem ludzie się zastanawiają, co by powiedziały zwierzęta, gdyby naprawdę mogły przemówić.

Można sobie o tym pomyśleć w wolnym czasie, zwłaszcza, gdy jest się właścicielem zwierząt, albo gdy zbliża się Wigilia. Ale dzisiaj mnie interesuje inny case. Mianowicie – co by było, gdyby malutkie dzieci umiały mówić a nawet pisać? Co by nam przekazały?Pisząc o małym dziecku mam na myśli dziecko, które ze względu na fazę rozwojową w rzeczywistości jeszcze tych umiejętności nie mają. A nawet nie mówią zbyt sprawnie. Ale załóżmy przez chwilę, że dziecko jakimś cudownym sposobem, nagle uzyskuje zdolność przelania swoich myśli na papier. Pogdybajmy zatem chwilę co takie dziecko mogłoby i chciało napisać. Do nas, rodziców i dorosłych.

Co by było gdyby dzieci

  • mogły wyrazić to czego nie potrafią, a czasem dostrzegają?
  • mogły powiedzieć mamie wszystko co czują?
  • powiedziały, jak odbierają zachowania dorosłych?
  • wprost powiedziały jak nas widzą?
  • ujawniły jak oceniają nas, jako ich rodziców?
  • napisały jak się sprawdzamy?

Chciałbyś to wiedzieć? Byłbyś na tyle odważny?

Jeśli tak – przejrzyjmy się w lustrze małych dzieci. Tym razem przedstawiam wybór tekstów innych autorów o nas, dorosłych, pisane z perspektywy dziecka*.

Gdyby małe dzieci umiały pisać

Tekst pt. „Spowiedź niemowlaka” z bloga Matka na prowincji. O tym jak niemowlak może postrzegać świat, starania i troskę matki. Tekst doceniający i uwalniający z presji. Przejmujący, wzruszający, poruszający.

List trochę starszego dziecka także do matki. Także doceniający starania i wysiłki matki. Znaleziony na blogu Blog ojciec.

Jak świat dorosłych może być widziany przez dziecko? Tekst znaleziony na blogu Made by Goch.

* Ostrzeżenie: przy czytaniu podanych artykułów mogą być potrzebne chusteczki.

 


Dodaj komentarz